zabezpieczanie liny wyciągarki przed 'fruwaniem'

Co zrobić aby wrócić w całości z wyjazdu i aby właściciel terenu nie wychodził z widałami na ulicę jak zobaczy 4x4
Awatar użytkownika
budzik
Prawdziwy offrołdowiec
Posty: 760
Rejestracja: czw 18 gru, 2008
Lokalizacja: Stargarad

Postautor: budzik » śr 07 sty, 2009

HEY...
DZISIAJ POSTANOWIŁEM TEGO TEMATU BARDZIEJ DOŚWIADCZYĆ...I U SIEBIE NA PLACU WYKORZYSTAŁEM DO TEGO CELU:
- BLOK FUNDAMENTOWY Z METALOWYM UCHEM
- LINE STALOWĄ (TAKĄ MOŻE NIEZBYT NOWĄ I TYLKO OK 7 M) ALE BYŁA
- KOPARKA (MASA WŁASNA 14 TON)
ZACZEPILIŚMY I ZACZELIŚMY PRÓBOWAĆ
LINA PĘKAŁA I ZAWSZE LACIAŁA W KIERUNKU KOPARKI. NIE BYŁA TO JAKAŚ ZABÓJCZA PRĘDKOŚĆ ALE ZAWSZE LECIAŁA POD KOPARKĘ (TO CHYBA DOBRZE)
PO ZAMONTOWANIU TORBY (TAK JAK BYŁO TO NA TYM FILMIKU) LINA PO ZERWANIU OD RAZU WYTRACIŁA SWOJA PRĘDKOŚĆ I NIE DOLECIAŁA DO KOPARKI - TAKŻE JEST TO W JAKIŚ SPOSÓB "ZABEZPIECZENIE"
TORBA TA WISIAŁA NA ŚRODKU A LINA PĘKAŁA BLIZEJ TEGO BLOKU WIĘC MOZE DLATEGO SIĘ UDAŁO
ZASTANAWIAM SIĘ JESZCZE JAK SIĘ ZACHOWA TAKA LINA, JAK PĘKNIE NP. MIĘDZY "ZAWIESZONĄ TORBĄ LUB SZMATĄ" A KOPARKĄ (WYCIĄGARKĄ) - MOŻE POLECI SZYBCIEJ ????
ZNAJDĘ GDZIEŚ TROSZKĘ DŁUŻSZA LINE I TESTÓW CIĄG DALSZY...
:roll: :roll: :roll:

Awatar użytkownika
budzik
Prawdziwy offrołdowiec
Posty: 760
Rejestracja: czw 18 gru, 2008
Lokalizacja: Stargarad

Postautor: budzik » śr 07 sty, 2009

AHA...
JESZCZE JEDNA TAKA RZECZ ODNOŚNIE LECĄCYCH (URWANYCH) LIN W KIERUNKU NASZYCH AUT W DODATKU KIEDY NA KOŃCU POZOSTAŁA JAKAŚ SZEKLA...
FOLIA DO SZYB I TO NIE CIEMNA, ZWYKŁA PRZEZROCZYSTA, KTÓRA WYSTĘPUJE W RÓZNYCH GRUBOŚCIACH (W ZALEŻNOŚCI OD ZASTOSOWANIA)
RACZEJ JEJ NIE ZASTOSUJEMY NA PRZEDNIĄ SZYBĘ BO I TAK JUZ JEST FABRYCZNIE Z FOILĄ ALE TYLNA SZYBA JAK NAJBARDZIEJ
GOŚĆ, KTÓRY MA STUDIO REKLAM I BAWI SIE TAKIMI RÓŻNYMI FOLIAMI REKLAMOWYMI OKLEIŁ W SWOIM AUCIE SZYBY I UCHRONIŁ PRZED WYBICIEM SZYBY I KRADZIEŻA RADIA

Awatar użytkownika
Tanto
4X4 Szczecin
Posty: 3808
Rejestracja: pn 21 maja, 2007
Lokalizacja: Szczecin/ Dobra k.Now
Kontaktowanie:

Postautor: Tanto » śr 07 sty, 2009

Budzik, ale dlaczego na nas (do nas) krzyczysz? ;-)
Suzuki SJ510 LWB '85 "Kozunia"

Awatar użytkownika
Aganiok
Operator wyciagarki
Posty: 325
Rejestracja: ndz 31 sie, 2008
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Aganiok » śr 07 sty, 2009

Tanto pisze:Budzik, ale dlaczego na nas (do nas) krzyczysz? ;-)


Może nie wie ;) CAPS LOCK fajny guzik 8)

A tak poza tym, to zajerzasty temat poruszyliscie. Zawsze mnie ostrzegano przed tym, a teraz spora lektura sie robi w tym temacie. :one:
Zawsze znajdzie się odpowiednia filozofia do braku odwagi :)

Awatar użytkownika
budzik
Prawdziwy offrołdowiec
Posty: 760
Rejestracja: czw 18 gru, 2008
Lokalizacja: Stargarad

Postautor: budzik » czw 08 sty, 2009

:oops:
zaraz to wszystko napisze bez "CAPSA"
no jakoś tak wyszło
:roll: :roll: :roll:

hajdi
Starszy podawacz kinetyka
Posty: 155
Rejestracja: wt 13 lut, 2007
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: hajdi » czw 08 sty, 2009

H1 sie sklada

Pawelec
Sympatyk 4x4 Szczecin
Posty: 14
Rejestracja: wt 01 kwie, 2008
Lokalizacja: Gartz
Kontaktowanie:

Postautor: Pawelec » pt 09 sty, 2009

Pozwolicie, że się wtrącę Panowie i Panie, bo ciekawy to temat.
Napiszę tylko o swoich doświadczeniach:
W tym sezonie urwaliśmy z Kiślem linę około 6-7 razy. Stalówka 12mm. W bardzo różnych okolicznościach, ale zwykle samochód był wklejony betonowo i zaparty o coś bardzo twardego (kamień, korzeń). Czasami strzelały liny używane np na 2 rajdach, ale też czasami całkiem nówki.
Wyciągarka mechaniczna daje radę zerwać stalową linę bez problemu.
Nigdy lina nie powodowała strat, nigdy nigdzie nam nie poleciała.
Zapleciona z wielu zwojów nie zrywa się nagle, tylko stopniowo, ale dość szybko. Wygląda to tak, jakby zaczęła się rozplatatać w szybkim tempie. Dwa kawałki upadają po prostu na ziemię.
Zawieszanie takiego cudaka to strata czasu moim zdaniem.

Natomiast kinetyki to rzeczywiście śmiertelna broń i tutaj im więcej zabezpieczenia tym lepiej. Nawet kurtka, lub plecak zarzucony na kinetyka może czasem ocalić komuś życie.

Lusi&Adam
Starszy podawacz kinetyka
Posty: 148
Rejestracja: ndz 07 lis, 2010
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Lusi&Adam » sob 13 lis, 2010

temat też umarł rok temu ale warty uwagi
znalazłem wyrób gotowy na tą okoliczność - nie kurtka, torba itp...
http://www.extrem4x4.pl/sklep4x4/produc ... cts_id=841
tyle że wyraźnie przeznaczenie - dla lin stalowych wyciągarki - kinetyk się z takiego ucha wyśliżnie jak sądze
GR '96

Awatar użytkownika
Tanto
4X4 Szczecin
Posty: 3808
Rejestracja: pn 21 maja, 2007
Lokalizacja: Szczecin/ Dobra k.Now
Kontaktowanie:

Postautor: Tanto » sob 13 lis, 2010

Te 80 zł można dużo ciekawiej wykorzystać, a taką torbę uszyć sobie za maks 20 zł - trzy kawałki materiału + 10 minut zabawy maszyną do szycia (wliczając w to czas nawlekania nitki na igłę :wink: ).

W praktyce raczej to się nie sprawdzi - większość akcji z wyciągarkami odbywa się w miejscach gdzie ciężko znaleźć kamienie czy ziemię nie będącą błotem. Mało kto pomyśli o tym żeby biegać i szukać wypełniacza do tej sakwy, zwłaszcza na rajdach gdy czas goni i jest parcie na wynik.

Rozwiązaniem było by napełnienie np. ołowiem i wożenie tego w gotowości do użycia.
Suzuki SJ510 LWB '85 "Kozunia"


Wróć do „Bezpieczeństwo i jazda w terenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość