Jesteś w terenie-włącz myslenie !!

Co zrobić aby wrócić w całości z wyjazdu i aby właściciel terenu nie wychodził z widałami na ulicę jak zobaczy 4x4
Awatar użytkownika
prezes
Prezes 4x4 Szczecin
Posty: 7945
Rejestracja: śr 14 lut, 2007
Lokalizacja: szczecin
Kontaktowanie:

Jesteś w terenie-włącz myslenie !!

Postautor: prezes » pt 11 cze, 2010

Drodzy terenowcy, wraz ze zjazdem z "czarnego" proszę uzywajcie szarych komórek !
Czy konecznie musicie upalać tam gdzie jest to nie wskazane, tam gdzie nie wolno , tam gdzie wypoczywają inni ludzie ?!
Szanujcie prosze także innych, którzy chcą w spokoju odpoczywać !!
Terenowym oszołomom mówię stanowcze NIE !!
prezes, po prostu prezes

Awatar użytkownika
cookie
menager wklejonych
Posty: 451
Rejestracja: sob 12 wrz, 2009

Postautor: cookie » pt 11 cze, 2010

Prezes a to mówisz tak ogólnie czy coś Cie podkurwiło?

Awatar użytkownika
prezes
Prezes 4x4 Szczecin
Posty: 7945
Rejestracja: śr 14 lut, 2007
Lokalizacja: szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: prezes » pt 11 cze, 2010

Dotarły do mnie wieści o osobnikach o bardzo mało pofałdowanej korze mózgowej.
Ale wojtek może napisze coś więcej.

Stowarzyszenie Aktywnej Turystyki 4x4 Szczecin pietnuje takie bezmyslne zachowania.
Nie robia one dobrze środowisku off-road !!
prezes, po prostu prezes

Wojtek N.
nawigator
Posty: 516
Rejestracja: pt 28 sie, 2009
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Wojtek N. » pt 11 cze, 2010

Zaznaczam,że w niżej opisanej historii nikt z naszego grona nie brał udziału
W poniedziałek kolega przesłał mi zdjecia z zabawy ,którą urządzili sobie "kolesie" w jeziorze Parlino.Trzeba mieć mocno "zryty beret" aby wśród odpoczywających ludzi topić samuraja w jeziorze .Szlak mnie tyrafił jak obejrzałem zdjęcia opatrzone komentarzem:" zobacz co twoi kumple wyprawiają".Oczywiście typów nie znam i znac nie chcę i zdecydowanie potępiam takie zachowanie.Uważam,że czas aby wypowiedzieć wojnę tym "pseudo turystom off-roadowym" .
Prawdziwa sztuka kultury się nie boi.
XJ 93 Sport 5 x 0,5 l

Awatar użytkownika
Tanto
4X4 Szczecin
Posty: 4067
Rejestracja: pn 21 maja, 2007
Lokalizacja: Szczecin/ Dobra k.Now
Kontaktowanie:

Postautor: Tanto » pt 11 cze, 2010

Wojtek N. pisze:Uważam,że czas aby wypowiedzieć wojnę tym "pseudo turystom off-roadowym" .

Jestem za, tylko pytanie na czym ta walka ma polegać? Osobiście jestem za zdobyciem dragunowa ze sporą ilością pestek, problem będzie rozwiązywał się definitywnie ;-)
OK, to poważniej - pogadanki umoralniające? po.eby zleją je ciepłym moczem, oklepanie maski? nie opłaca się bo można skończyć z trzema latami w zawiasach.
Dobrą rzeczą było by uświadomienie przeciętnemu Kowalskiemu różnicy pomiędzy turystyką, a dzikimi upalaczami - do tego trzeba by było zarazić off-roadem kilku lokalnych dziennikarzy.

Niestety mamy środków do nawracania zagubionych owieczek na słuszną drogę.
Suzuki SJ510 LWB '85 "Kozunia"

Wojtek N.
nawigator
Posty: 516
Rejestracja: pt 28 sie, 2009
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Wojtek N. » sob 12 cze, 2010

Dobrą rzeczą było by uświadomienie przeciętnemu Kowalskiemu różnicy pomiędzy turystyką, a dzikimi upalaczami - do tego trzeba by było zarazić off-roadem kilku lokalnych dziennikarzy.

Pomysł bardzo dobry.
Z podobnym problemem borykają sie motocykliści ,tamat ciężki ale coś trzeba robić.
Prawdziwa sztuka kultury się nie boi.

XJ 93 Sport 5 x 0,5 l

Awatar użytkownika
petio
nawigator
Posty: 511
Rejestracja: czw 01 maja, 2008
Lokalizacja: szczecin

Postautor: petio » sob 12 cze, 2010

zawsze wśród motyli znajdzie się karaluch
z dziennikarzami to nie głupie, to raczej otwarci ludzie, tylko że ktoś musiałby im donosić zarówno o tych fajnych jak i przykrych wydarzeniach. :roll:

Awatar użytkownika
Dziku
Prawdziwy offrołdowiec
Posty: 798
Rejestracja: pn 14 kwie, 2008

Postautor: Dziku » sob 12 cze, 2010

też uważam że to głupie zachowanie!!! patrząc z perspektywy ludzi którzy tam byli to nie ukrywam ale bym się zdenerwował... nie popieram takich akcji....
ale za to popieram akcje z uświadamianiem ludzi co to jest off-road turystyczny!! 8)

Awatar użytkownika
nemur
Operator wyciagarki
Posty: 263
Rejestracja: ndz 13 wrz, 2009

Postautor: nemur » ndz 13 cze, 2010

Można by było nakręcić filmik poglądowy i wkleić go na stronę .Taki amatorski nie trzeba fachowca . :idea:

Awatar użytkownika
Lukask
Starszy podawacz kinetyka
Posty: 141
Rejestracja: pt 21 sie, 2009
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Lukask » ndz 13 cze, 2010


Awatar użytkownika
Tanto
4X4 Szczecin
Posty: 4067
Rejestracja: pn 21 maja, 2007
Lokalizacja: Szczecin/ Dobra k.Now
Kontaktowanie:

Postautor: Tanto » ndz 13 cze, 2010

Miłe, tylko dlaczego nie dowiedziałem się o tym z TV, a wyłącznie z forum? Jeśli taka akcja ma zadziałać to materiał musi pojawić się w głównym wydaniu Kroniki, w weekendowym głosie lub 'wybiórczej'. Wstawiając filmy wyłącznie na forum do świadomości społecznej dotrzemy tak jak Możdżer grający Chopina dotarł do bywalców Dni Morza ;-)

W filmiku powyżej brakuje jednej informacji - ile off-roadowcy wzięli za tą akcję i ile wydali na paliwo - dopiero po tym można realnie docenić ich zaangażowanie.
Suzuki SJ510 LWB '85 "Kozunia"

Awatar użytkownika
marcin roadb...
Sympatyk 4x4 Szczecin
Posty: 93
Rejestracja: wt 04 maja, 2010
Lokalizacja: SZCZECIN

Postautor: marcin roadb... » śr 30 cze, 2010

Wojtek N. pisze:Zaznaczam,że w niżej opisanej historii nikt z naszego grona nie brał udziału
W poniedziałek kolega przesłał mi zdjecia z zabawy ,którą urządzili sobie "kolesie" w jeziorze Parlino.Trzeba mieć mocno "zryty beret" aby wśród odpoczywających ludzi topić samuraja w jeziorze .Szlak mnie tyrafił jak obejrzałem zdjęcia opatrzone komentarzem:" zobacz co twoi kumple wyprawiają".Oczywiście typów nie znam i znac nie chcę i zdecydowanie potępiam takie zachowanie.Uważam,że czas aby wypowiedzieć wojnę tym "pseudo turystom off-roadowym" .


Mam podejrzenia co do znajomośći tych - tego pana podeslij fote lub napisz czy to był srebny samuraj . jesli tak wyjasnie ci sprawe a bedziesz ogromnie zaskoczony celem takiego zachowania :D
jesli czujesz sie dobrze nie martw sie ! napewno ci przejdzie :-)
wrang jk, cherokee xj

Awatar użytkownika
marcin roadb...
Sympatyk 4x4 Szczecin
Posty: 93
Rejestracja: wt 04 maja, 2010
Lokalizacja: SZCZECIN

Postautor: marcin roadb... » śr 30 cze, 2010

No już sie wyjasniło . ten Pan zawozi tam niestety nie przystosowaną przyczepką skuter wodny i zeby go rozładować wjezdza nia do wody , aby go sciągnąc ( problem bo duża waga skutera ) , tym skuterem są wożone tam dzieci jak również dorosli , nadmienie tylko iz ten typek za przejażdzki czy na skuterze czy w pontonie który nim ciągnie nie bieze złotówki i do tego sam tankuje ten skuter ( spal. ok 20l/h . byłem w tą niedziele na miejscu i moge stwierdzić z czystym sumieniem że naprawde sprawia tym ludzią frajde .i czekają na niego a koles który pokazał ci zdjecia nie udzielił widocznie ci wszystkich informacji ( pewnie zapomniał )
p.s ( przejażdzka na morzem skuterem koszt 40 zł - 15 min)
jesli czujesz sie dobrze nie martw sie ! napewno ci przejdzie :-)

wrang jk, cherokee xj

Awatar użytkownika
qsma
Weteran bezdrozy
Posty: 3018
Rejestracja: sob 10 lut, 2007
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: qsma » śr 30 cze, 2010

ciekawa historia, jak z bajki jakiejś....... :?
patrol GRRRRRRR 4,2 +35 BFG MT

http://www.martechszczecin.pl

Awatar użytkownika
marcin roadb...
Sympatyk 4x4 Szczecin
Posty: 93
Rejestracja: wt 04 maja, 2010
Lokalizacja: SZCZECIN

Postautor: marcin roadb... » śr 30 cze, 2010

prostuje ze były to dwie ostatnie niedziele. a po za tym niewiem co panowie tam wyprawiają . myslałem że o te dni chodzi :D ( szybkie skojarzenie)
jesli czujesz sie dobrze nie martw sie ! napewno ci przejdzie :-)

wrang jk, cherokee xj

Awatar użytkownika
marcin roadb...
Sympatyk 4x4 Szczecin
Posty: 93
Rejestracja: wt 04 maja, 2010
Lokalizacja: SZCZECIN

Postautor: marcin roadb... » śr 30 cze, 2010

qsma pisze:ciekawa historia, jak z bajki jakiejś....... :?


po co miałbym sciemniać :evil:
jesli czujesz sie dobrze nie martw sie ! napewno ci przejdzie :-)

wrang jk, cherokee xj

Awatar użytkownika
petio
nawigator
Posty: 511
Rejestracja: czw 01 maja, 2008
Lokalizacja: szczecin

Postautor: petio » czw 01 lip, 2010

Wiem, że Szanownemu Gronu tego forum przypominać nie trzeba, jednak chciałbym skorzystać z tego miejsca i umieścić apel o rozsądek przy zabawach z ogniem. Mamy suszę!!! Od nie dawna ale wystarczyło.
Ostatnie kilkadziesiąt godzin miałem wątpliwą przyjemność walki na pogorzelisku, dwie rodziny straciły wszystko a i tak nie wiele miały.
Sprawcy okazali skruchę i sami zgłosili się z pomocą. Niewielka to linia obrony, tym bardziej, że kilka godzin przed pożarem poczynili duże zniszczenia na uprawach i tak kończących się już truskawek.
Ale siara :oops:

Awatar użytkownika
LSD
4X4 Szczecin
Posty: 2524
Rejestracja: sob 17 mar, 2007
Lokalizacja: Dobra

Postautor: LSD » czw 01 lip, 2010

petio pisze:Sprawcy okazali skruchę i sami zgłosili się z pomocą.


Jacyś "pseudoterenowcy" ??

Awatar użytkownika
petio
nawigator
Posty: 511
Rejestracja: czw 01 maja, 2008
Lokalizacja: szczecin

Postautor: petio » pt 02 lip, 2010

zależy jak rozumieć to hasło.
na pierwszy rzut oka poważni panowie w suvach i kapeluszach

Awatar użytkownika
Tanto
4X4 Szczecin
Posty: 4067
Rejestracja: pn 21 maja, 2007
Lokalizacja: Szczecin/ Dobra k.Now
Kontaktowanie:

Postautor: Tanto » sob 10 lip, 2010

W czasie prasówki trafiłem na materiał pokazujący zderzenie auta + rower http://moto.wp.pl/kat,106084,title,Rowe ... omosc.html i przypomniała mi się sytuacja którą ostatnio miałem - 'motórzysta' zaliczył glebę na polnej drodze po tym jak zobaczył mnie stojącego kilka metrów dalej. Gdyby nie to że był totalnie zaskoczony, to pewnie zatrzymał by się bez problemów.

Jako że temat dotyczy terenu i myślenia, to mała sugestia (mam nadzieję że zbędna) - jeśli nie widzicie co dzieje się na drodze przed wami to zwolnijcie. Spacerowicz czy rowerzysta zapewne usłyszy silnik (o ile nie będzie słuchał umpa-umpa w słuchawkach) i się zatrzyma, ale wcale nie jest powiedziane że stanie w miejscu w którym nie zahaczy go hardmadafaka zderzak.

O czołówce dwóch terenówek na polnej drodze nigdy nie słyszałem, ale sami wiecie że takie ryzyko istnieje :-(

To tyle zrzędzenia zgredziejączego starszego pana ;-)
Suzuki SJ510 LWB '85 "Kozunia"


Wróć do „Bezpieczeństwo i jazda w terenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość