Strona 3 z 4

: pn 28 kwie, 2014
autor: LSD
miastek pisze:Sam program tak. Z tym że do instalacji trzeba najpierw pobrać oryginalną wersję, pobrać mapy z serwera, odinstalować oryginalną pozostawiając folder automapa i zainstalować "oryginalną".


To proszę.

Tą oryginalną to się jakiegoś triala pobiera?

: pn 28 kwie, 2014
autor: prezes
To kiedy mam Ci przywieźć maj bjuti łajt tablecik ?
:690:

: pn 28 kwie, 2014
autor: miastek
LSD pisze:
miastek pisze:Sam program tak. Z tym że do instalacji trzeba najpierw pobrać oryginalną wersję, pobrać mapy z serwera, odinstalować oryginalną pozostawiając folder automapa i zainstalować "oryginalną".


To proszę.

Tą oryginalną to się jakiegoś triala pobiera?

Tak i chyba jest platny 3.99 pln

: pn 28 kwie, 2014
autor: przem68
nic nie trzeba pobierać przed instalacją :688:

po prostu "samo się pobierze" i już :688:

: pn 28 kwie, 2014
autor: miastek
A to juz wogole super.

: czw 01 maja, 2014
autor: LSD
Ja nic nie dostałem. Miastek - wysłałeś?

: czw 01 maja, 2014
autor: miastek
Nie własnie pije kompot na polu :690:

: śr 03 gru, 2014
autor: Abo
Czegoś takiego szukałem, już chciałem pisać, ale znalazłem :688:
Jest ciekawa apka OSMtracker na androida do robienia map, tras.
Benes, bardzo przydatna przy robieniu tras rajdów :688:

Podczas jazdy zapisuje tracka (gpx) i dostępne są przyciski (dowolna ilość) które tworzą waypointa z określoną nazwą (też konfigurowalną).
Czyli na ten przykład mamy przyciski droga polna, błoto, bród, most, itp, itd które tworzą waypointa o tej nazwie. Przy odpowiednim skonfigurowaniu nazw można potem łatwiej przetworzyć to na roadbook.
Układów przycisków można mieć dużo.

: wt 09 gru, 2014
autor: Benes
Abo pisze:Czegoś takiego szukałem, już chciałem pisać, ale znalazłem :688:
Jest ciekawa apka OSMtracker na androida do robienia map, tras.
Benes, bardzo przydatna przy robieniu tras rajdów :688:

Podczas jazdy zapisuje tracka (gpx) i dostępne są przyciski (dowolna ilość) które tworzą waypointa z określoną nazwą (też konfigurowalną).
Czyli na ten przykład mamy przyciski droga polna, błoto, bród, most, itp, itd które tworzą waypointa o tej nazwie. Przy odpowiednim skonfigurowaniu nazw można potem łatwiej przetworzyć to na roadbook.
Układów przycisków można mieć dużo.


to samo robi ozi... ale na win...
dodatkowo może łączyć tracki odwracać ich kolejność,
przesuwać, kasować, dodawać nowe punkty tracków,
stawiać mark`i :) i nadawać nazwy
niestety nie używam androida... ale potesuje na telefonie

: wt 09 gru, 2014
autor: Abo
Benes pisze:to samo robi ozi... ale na win...
dodatkowo może łączyć tracki odwracać ich kolejność,
przesuwać, kasować, dodawać nowe punkty tracków,
stawiać mark`i :) i nadawać nazwy
niestety nie używam androida... ale potesuje na telefonie


Jestem zaprzysięgłym zwolennikiem Oziego, ale nie robi... Jest kilka różnic :668:
Większość ludzi ma androida jednak, i moim zdaniem Ozi pod androida jest lepszy do samochodu.
Obracanie trasy i bardziej skomplikowane operacje robię jak samochód stoi, nie potrzebuję tego w ruchu. Potrzebny mi był program, gdzie kierowca podczas jazdy może dużo - ale jednym naciśnięciem dużego przycisku. W OZI na win możesz dodać max 3 rodzaje wpt zdefiniowane na stałe (używasz jednego MKR), chyba że czegoś nie dopatrzyłem. W osmtracker masz definiowany wygląd, wielkość i ilość klawiszy, zagnieżdżanie poleceń. Czyli od Twojej wizji zależy co wymyślisz i jak łatwo będzie to wykonać.
Można np. zdefiniować wpt w ten sposób, że jak wydrukujesz listę punktów to będziesz miał gotowego roadbooka :676:

Aktualnie ułożyłem sobie tak:
1. stary Garmin - używam jako główny rejestrator tracka. Włączam, wrzucam do schowka i zapominam. Tracka rejestruje z dużą dokładnością, w formacie gpx, plik jest lekki, ustawiam że rejestruje punkt co 5m i nie nabija punktów jak stoję. Akumulatorki wystarczają na 16 godzin. Te tracki zbieram.

2. OSMtracker w telefonie - ułożyłem menu klawiszowe na całej powierzchni ekranu. Po przyciśnięciu klawisza zapisuje wpt o ustalonej dla tego klawisza nazwie i robi zdjęcie, lub zapisuje notatkę, lub zapisuje notatkę głosową o wcześniej ustalonej długości, lub stawia tylko wpt. Zapisuje też tracka w formacie gpx, którego traktuję jako zapasowy - jakby garminowi coś się stało.

3. Tablet z Androidem - służy do bieżącej jazdy głównie wg oziego, ale też locusa, osmanda, oruxa, geoportalu, opencache, geocache i innych w zależności od potrzeb, nie służy do rejestracji dlatego mam komfortową możliwość w każdej chwili przejść na inny program. Mam w nim wszystkie tracki, waypointy i mapy z garmina czy telefonu.

4. Kiedyś jako główny logger używałem Patchfindera potem Holuxa ale jak dla mnie mają wady. Zaletą jedyną jest oprogramowanie zapisujące automatycznie współrzędne do plików zdjęć i tylko do tego aktualnie używam. Jak robię foty to włączam jeszcze loggera w schowku.

: wt 09 gru, 2014
autor: miastek
A Tony Halik opycił świat dookoła w większości beż map...

Dla mnie przerost formy nad treścią, co nawet jest zauważalne w czasie naszych wyjazdów.
Stare sztabówki się świetnie sprawdzają, ewentualnie zdjęcia satelitarne takie jak nam Tanto przygotował mi się też podobają do tego automapa i wio.

: wt 09 gru, 2014
autor: Abo
Frustrat... :688: Zawsze na nie... :688:

: wt 09 gru, 2014
autor: miastek
Zdzichu daj spokój.
Kiedyś pojechaliśmy do Bobolic i jechaliśmy z podolem. Rok później podola nie było i trzeba było jechać samemu tą samą trasą. Jedyne co miałem to zapisanego tracka w Mio P560 z ekranem mniejszym od dzisiejszych telefonów i rozdzielczości o której lepiej nie będę pisał :690: Wtedy z oziego korzystał tylko Benes na Panasoniku w cyber UAZie i ja na Mio właśnie. Reszta nie miała pojęcia o nawigacji. Więc nie mów mi że zawsze jestem na nie.
Po co te wszystkie aplikacje, chyba tylko po to żeby co chwila się zatrzymywać i się gapić, przełączać, itp.
Lubię nowinki i gadżety ale nie lubię jak muszę skupiać na nich większą uwagę niż na samej zabawie w terenie.

: wt 09 gru, 2014
autor: miastek
A jeszcze kiedyś z Połczyna wracaliśmy terenem i Jasiu wziął mapę w ręce popatrzał w niebo i wyjechaliśmy za Chociwlem :689:

: wt 09 gru, 2014
autor: Abo
No i co z tego? 10 lat po Bieszczadach na piechotę łaziłem, często bez mapy a gpsów i komórek nie było. Mapy to dla mnie hobby od podstawówki a offroad dopiero z 7 lat. Przecież nie musisz korzystać :688:

: wt 09 gru, 2014
autor: miastek
No wiem, dlatego napisałem ci ze dla MNIE przerost a ty musisz widocznie do tego dorosnąć :690:

: wt 09 gru, 2014
autor: Darek...
miastek pisze: tracka w Mio P560 z ekranem mniejszym od dzisiejszych telefonów i rozdzielczości o której lepiej nie będę pisał Wtedy z oziego korzystał tylko Benes na Panasoniku w cyber UAZie i ja na Mio właśnie. Reszta nie miała pojęcia o nawigacji. Więc nie mów mi że zawsze jestem na nie.


Tak Zdzisławie - źle trafiłeś z tą wypowiedzią , bo to właśnie Miastek , pod strzechę naszego towarzystwa , wprowadził (przekonał) te "nowoczesne " wydumki :690:
Osobiście, też przestałem dalej brnąć w nowinki, bo więcej stałem w krzakach przed ekranem niż jechałem :690:

: wt 09 gru, 2014
autor: Abo
Ojojoj, następny... I zawsze ci sami....
Darek, kiedy byłeś na imprezie???
Panowie, ja się wypowiadam w temacie, moja wypowiedź jest dla zainteresowanych.
Jak napisałem i podtrzymuję, frustraci idźcie ponarzekać do hyde parku.

Rozszerzę moją opinię, takie marudzenie wpływa na morale członków SAT, aż się "chce" jeździć...
:612:

: wt 09 gru, 2014
autor: Darek...
Abo pisze:Darek, kiedy byłeś na imprezie???



Odpowiem Ci tekstem , chyba Prezesa:

"Tam gdzie Ty teraz jesteś ...

Ja już dawno temu byłem"

:668:

PS
Oczywiście chodzi tu o ten cały OFF :690: nie GPS itp.

: wt 09 gru, 2014
autor: Abo
Darek... pisze:
Abo pisze:Darek, kiedy byłeś na imprezie???



Odpowiem Ci tekstem , chyba Prezesa:

"Tam gdzie Ty teraz jesteś ...

Ja już dawno temu byłem"

:668:


Taaaak, i jadę na starej opinii... :688: