slajdshow_01 slajdshow_02 slajdshow_03 slajdshow_04 slajdshow_05 slajdshow_06 slajdshow_07

Rumunia -Maramuresz 2006

Image

Czytaj więcej...

Wałeckie błota i bezdroża 2006

Image

Wałeckie błota i bezdroża…rzeź niewiniątek

Czytaj więcej...

Bobek trophy 2006

W końcu nadszedł długo oczekiwany dzień wyjazdu. Lekkie opóźnienie i tuż po 19 opuszczamy Szczecin. Suza zapakowana po brzegi, mamy wszystko co potrzeba, tak mi się przynajmniej wydaje. Podróż na miejsce zajmuje nam nie cale 3 godziny, w tym czasie Jasiu zdążył rozpracować prowiant piwny zakupiony wcześniej na drogę....

Czytaj więcej...

Piękna nasza Polska cała... "lato 2006"

Pojechaliśmy, zobaczyliśmy, wróciliśmy.
Jasiu, Tomek z Wa-wy i ja spotkaliśmy się 25.06 w bazie wypadowej w Starym Kaleńsku pod Czaplinkiem. Plan był prosty. Jechać do przodu w kierunku płn-wsch.
Po wieczornej "małej" integracji, w poniedziałek rano odpaliliśmy nasze maszyny i ruszyliśmy przed siebie. Tomek z Wa-wy wprowadził koordynaty w GPS na Bory Tucholskie. Przejechaliśmy przez poligon pod Bornym Sulinowem. Zajebiste drogi szutrowe, pokryte takim czarnym żużlem, po parokilometrowym odcinku kolor naszej skóry przypominał barwą kolor naszego czołowego zawodnika piłki kopanej z mistrzostw w Seulu.

Czytaj więcej...

Clamot Trophy - winter 2006

Clamot Trophy Winter Trek 2006 czyli Benes, Ela, Serducho i Kaschpirna pokładzie UAZ’a Zaczęło się zupełnie niewinnie. Znajomi off’roadowcy zaproponowali mi udział w rajdzie samochodów terenowych. Jako stary survivalowiec i fotograf z ochotą przystałem na ich propozycję. Spakowałem się i w piątkowe popołudnie 6 stycznia, ze wszystkimi tobołami, zająłem miejsce w czarnym uazie Benesa.

Czytaj więcej...

XXI Pomerania - wiosna 2006

Ze Szczecina wyjechaliśmy po 22.00. Trochę się przeraziłem, gdy zobaczyłem jak auto „siadło” po załadowaniu wszystkiego, ale zabraliśmy tylko najpotrzebniejsze rzeczy (sprzęt biwakowy, wspinaczkowy, pływający, jedzenie, wodę i itp.). Na pokładzie nie było w zasadzie części zamiennych, pomijając zapasowy przekaźnik do wyciągarki. Była natomiast skrzynka ze wszystkimi narzędziami potrzebnymi do naprawy naszego auta, jakim jest UAZ 469b. Auto trochę zmodernizowane, obite w blachę reflowaną, podcięte, obute w opony YA 409, dozbrojone w T-Maxa12500 lbs jest w zasadzie jest oryginałem.

Czytaj więcej...