slajdshow_01 slajdshow_02 slajdshow_03 slajdshow_04 slajdshow_05 slajdshow_06 slajdshow_07

GÓRY SOWIE 2002

GÓRY SOWIE 2002

Stoję na tyle Patrola i dopakowuje jeszcze resztę szpeju. Już cała paka załadowana. Pada lekki deszczyk i jak na koniec października jest dosyć zimno. Wszystko zapakowane? Sprawdźmy z listą..... 4 razy 50 metrów lin i całe pudło z alpingratami, łopaty i kinetyki, siekiera, troszkę rzeczy zapasowych dla patrola, latarki i baterie do nich, pontony z wiosłami, radyjka do komunikacji, wałówa dla sześciu chłopa, 4 skrzynki browaru.......... Ku.....a! kto jest odpowiedzialny za zaopatrzenie? Czemu tak mało ????!!!! Plan jest taki jedziemy w góry Sowie we dwa auta, Toyota Grześka i mój Nissan.

Image 

Czytaj więcej...